12 kwietnia 2003 r. w Giżycku, ok. 22 we śnie, w szpitalu 3 dni po amputacji nogi - skutek choroby reumatycznej - zmarła nasza Mama,
Krystyna z Piątkowskich Plewakowa

Mama nasza urodziła się w  2 czerwca 1920 r.  w Liskowie w pow. kaliskim,  parafii rodzinnego majątku Dębsko (Dembsko)  w którym się wychowywała. Była 4 dzieckiem - z siedmiorga - Antoniego Piątkowskiego h. Korab  i Marii z Grabskich h. Wczele Piątkowskiej.
Rodzice Krystyny Plewako gospodarowali wzorowo w 200 ha Dębsku aż do wojny. Ojciec Antoni Piątkowski, herbu Korab, (zobacz Polski Słownik Biograficzny) był dodatkowo działaczem społecznym w Liskowie, założycielem i dyrektorem Szkoły Hodowlanej, autorem wielu książek (w tym "Żywienie krów mlecznych" z 1909 r. miało 7 wydań do 1937 r. i tłumaczenia na języki rosyjski i litewski) współpracownikiem ks. prałata Blizińskiego,  twórcy "wzorowej wsi Lisków". Odznaczony został przez Prezydenta RP Ignacego Mościckiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Matka Krystyny - Maria  Piątkowska, była działaczką Akcji Katolickiej pow. kaliskiego, odznaczoną 3.XII.1938 r. przez Papieża Piusa XI medalem Bene Merenti (nr 2694).
W 1938 Krystyna Piątkowska ukończyła w Kaliszu prywatne gimnazjum ss. Nazaretanek, a w czerwcu 1939 r. - szkołę administracyjno-handlową w Poznaniu. W dniu 6 lipca 1940 r. wysiedlona została z rodzicami przez Niemców z majątku Dębsko, który przejęły w zarząd hitlerowskie Niemcy, a ostatecznie w 1944 odebrał dekret o tzw. reformie rolnej - nielegalnego, lecz "trzymającego władzę" komitetu - zwanego PKWN.
Rodzina udała się do Brwinowa, do siostry ojca zmarłej, Wiktoryny z Piątkowskich Czechowej, a potem do Nowosiółek i Hrubieszowa, gdzie spędziła resztę wojny. W Hrubieszowie Antoni Piątkowski w latach 1912-1915 był instruktorem kółek rolniczych przy Towarzystwie Rolniczym Hrubieszowskim Fundacji Staszicowskiej, zaś od 1.IX.1920 do 1.VII.1922 pełnił obowiązki Prezesa i Zarządcy tego Towarzystwa.
Krystyna Piątkowska w Hrubieszowie będąc zaprzysiężonym członkiem AK ps. "Baśka", w 1943-1944 pełniła funkcję łączniczki w kwatermistrzostwie na rejon m. Hrubieszów (przełożony "Grab" Karol Puchalski), przeszła przeszkolenie sanitarne i udzielała pierwszej pomocy rannym partyzantom. "Oświadczenia świadka" - Zygmunta Tuczapskiego i dra Feliksa Cygańczuka z 1979 r., z okresu kiedy dr Zdzisława Kopczyńska wówczas z Warszawy namawiała śp. Krystynę Plewako do wystąpienia o nabycie uprawnień kombatanckich, przechowuję w moim archiwum. Wiązało się to wtedy jeszcze z koniecznością przynależności do ZBOWIDu, z którego 10 lat wcześniej usunięto jej męża, porucznika Armii Krajowej Mariana Plewako. Do ZBOWIDu nie wstąpiła.
10 października 1944 r. poślubiła w Hrubieszowie porucznika Armii Krajowej Mariana Plewako - herbu i pseudonimu konspiracyjnego "Pogoń". Mąż jej urodzony w 1904 r. w majątku Dziakowszczyźnie koło Iwieńca, ze 200 lat będącym dziedzictwem Plewaków, trafił na Lubelszczyznę wraz z batalionem saperów z Łomży, przemieszczającym się w okolicach Kosowa Poleskiego (gdzie w latach 1935-39 pracował w starostwie powiatowym na stanowisku Komisarza Ziemskiego) w ramach Grupy Operacyjnej  "Polesie" gen. Franciszka Kleeberga. Marian Plewako uniknął aresztowania i oflagu, zaczął pracować na Lubelszczyźnie jako rolnik i organizować konspiracyjne oddziały ZWZ-AK, pełniąc funkcję dowódcy kompanii i zastępcy dowódcy V batalionu hrubieszowskiego AK. Odznaczony został Krzyżem Walecznych i awansowany (co zostało uznane w PRL) z ppor. na porucznika przez londyńskie władze wojskowe.
Po wojnie Krystyna Plewako zamieszkała z mężem w Jarosławcu (gdzie urodziła się najstarsza córka Teresa Bożena), a następnie w Bydgoszczy. Mąż w 1947 r. pracował w urzędzie wojewódzkim i zajmował się repatriacją i osadnictwem. Nie długo. Zniknął z dnia na dzień 2.10.1946 r. na 8 miesięcy - więziony w kazamatach UB na Zamku Lubelskim. W tym czasie Krystyna Plewako urodziła synów bliźniaków: Mariana i Krzysztofa. W tym czasie w Hrubieszowie zamarł jej ojciec Antoni Piątkowski. Mąż Marian Plewako wrócił w marcu 1947 r. z wilczym biletem i gruźlicą, która objawiła się później. Próbowali gospodarować w Sicienku pod Bydgoszczą, ale też zostali pozbawieni tej możliwości. Dlatego w 1948 i 1949 r. przenieśli się do Giżycka, w którym drugą - większą - część życia przeżyli. W Giżycku do 1962 r. mieszkali na ul. Wiejskiej 5, gdzie urodziło się ostatnich dwoje dzieci z pięciorga - Stanisław i Joanna, zaś od 1962 r. na Nowowiejskiej 7.
Mąż Marian Plewako w końcu lat 1950-tych organizował spółdzielczość pszczelarsko-ogrodniczą w Giżycku, pracował jako instruktor w Rejonowej Spółdzielni Pszczelarsko-Ogrodniczej aż do emerytury. Zmarł w 1972 r. W tym czasie mama nasza - po wychowaniu 5-ciorga dzieci - miała również doświadczenie zawodowe w bibliotekarstwie, a czasy stają się liberalniejsze i w połowie lat 70-tych Krystyna Plewako, mimo że bezpartyjna, została zastępcą dyrektora powiatowej i miejskiej biblioteki publicznej w Giżycku. W 1980 osiągnęła wiek emerytalny.
W 1982 przeżywa uwięzienie dwóch synów:

Krystyna Plewako jednoczyła rodzinę i oddziaływała na otoczenie, szczególnie włączając się w latach 90-tych - mimo choroby reumatycznej od 1995 r., w działalność Odnowy Eucharystycznej w Duchu Świętym. Popierała kontakty rodzinne, również w formach instytucjonalnych, wstępując w lutym br do Towarzystwa Plewaków (www.plewako.pl)
Odeszła osoba o nieprzeciętnej inteligencji, kulturze osobistej i zaangażowaniu. Osoba jednocześnie umiaru i patriotyzmu.
Zostawiła pogrążonych w smutku troje rodzeństwa, pięcioro dzieci, 11 wnuków i 4 prawnuków. Panie świeć nad jej duszą.
Pogrzeb odbył się w Giżycku, gdzie pochowana została w grobie rodzinnym we środę 16 kwietnia 2003 r.

Wspomnienie ułożył
Stanisław J. Plewako